Varoufakis tworzy nowy ruch politycznyPoprzedni artykuł
Powyborczy pat w KataloniiNastępny artykuł

Lewicowy portal codziennych informacji i opinii

Rząd kasuje biuro pełnomocnika ds równości

Odstęp wiersza+- ARozmiar czcionki+- Drukuj ten artykuł
Rząd kasuje biuro pełnomocnika ds równości

Z opublikowanego w czwartek (7 stycznia) nowego statutu Kancelarii Prezesa Rady Ministrów wykreślono Biuro Pełnomocnika ds. Równego Traktowania. Dla portalu Trybuna.eu decyzję tę komentuje Krzysztof Śmiszek, prawnik i szef Polskiego Towarzystwa Prawa Antydyskryminacyjnego.

Jak ocenia pan decyzję o likwidacji biura?

To bardzo niepokojący krok, choć likwidacja Biura Pełnomocnika ds Równego Traktowania na chwilę obecną nie oznacza likwidacji stanowiska, bo jest ono zakotwiczone w ustawie z 2010 r. Ale wydaje mi się, że mamy początek złej zmiany, bo pełnomocnik pozbawiony swojego biura i kilkunastu osób, które go obsługują, będzie po prostu nieefektywny. Rozważam dwa scenariusze. Może to być pierwszy krok w ogóle do likwidacji tego stanowiska, czyli do szybkiej zmiany ustawy prawdopodobnie w nocnym trybie i wykreślenia z niej obowiązku powoływania Pełnomocnika ds Równego Traktowania. Drugi scenariusz to przygotowywanie gruntu do obsadzenia tego stanowiska „swoimi” osobami, które będą prowadziły zgoła inną politykę niż ta, która obowiązuje w Europie. Myślę, że bardziej prawdopodobna jest jednak likwidacja stanowiska pełnomocnika, który był wielokrotnie atakowany przez prawicę.

Co to oznacza dla polityki równościowej?

Polskę wielokrotnie wzywano do ugruntowania pozycji pełnomocnika, który zajmowałby się m.in. kwestią równości płci. Takie mechanizmy są standardem we wszystkich krajach Unii Europejskiej, gdzie przeciwdziałanie dyskryminacji znajduje się w głównym nurcie decyzji politycznych każdego rządu. W Polsce mieliśmy afektywny stan instytucjonalny, bo z jednej strony niezależnego Rzecznika Praw Obywatelskich, a z drugiej strony agendę rządową, co stanowiło uzupełnienie. Likwidacja na razie biura, a być może także samego stanowiska spowoduje dużą wyrwę w ochronie instytucjonalnej przed dyskryminacją. To zły sygnał także dla społeczności międzynarodowej, bo trzeba pamiętać, że jako Polska jesteśmy związani różnymi umowami i konwencjami i zawsze wzywano nas do powołania pełnomocnika. W 2010 r. wreszcie udało się to ugruntować na mocy ustawy. Wypracowano bardzo wiele pomocnych narzędzi rozpoczęto wiele projektów, więc decyzja o likwidacji to w mojej ocenie nieliczenie się z dorobkiem tego biura i pokazywanie, że polityka równościowa nie jest poważnie traktowana. Jeszcze w zeszłym roku zapytaliśmy panią premier Beatę Szydło co ze stanowiskiem pełnomocnika i otrzymaliśmy jednozdaniową odpowiedź, że jego powołanie nastąpi zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa. Teraz zastanawiam się jak efektywny będzie pełnomocnik pozbawiony biura. Nawet jeśli nie zostanie zlikwidowany, to obawiam się, że będzie to funkcja fasadowa, bo jednoosobowy podmiot nie zrobi nic sensownego. To duże zaniepokojenie dla środowiska pozarządowego i bardzo zły sygnał dla opinii publicznej.

5 komentarze/y

  1. enKage Kagen 22:49, Sty 09, 2016

    No to będzie powołany zgodnie z obowiązującym prawem. Do przegłosowania tego prawa powołującego „rzecznika” wystarczy przecież kilkanaście minut nad ranem, kilkanaście kolejnych na podpis prezydenta, vacatio legis wyniesie 15 minut, a gdy większość ludzi wstanie rano, to dowie się, że został nim Wojciech Cejrowski

  2. chomik 16:48, Sty 08, 2016

    Ktoś musi inicjować działania sądu. Poza tym nie wszystkie sprawy muszą być załatwiane w sądzie. WYstarczy osoba, która w czasie prac rządu będzie doradzała w kwestii równego traktowania

  3. ethro 14:55, Sty 08, 2016

    na 38 milionów obywateli to faktycznie patologia

  4. gość 12:06, Sty 08, 2016

    Kilkanaście osób zatrudnionych co obsługuje urzędnika…. to jest patologia, a poza tym od przeciwdziałania dyskryminacji mogą być sądy, po co jakis pełnomocnik…

  5. ooo 00:31, Sty 08, 2016

    Co to jest „afektywny stan instytucjonalny”

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować.

Film

Reklama


POLECAMY