Lewicowy portal codziennych informacji i opinii

Częstochowa, Warszawa: 187 świeczek dla ofiar „wyklętych”

Odstęp wiersza+- ARozmiar czcionki+- Drukuj ten artykuł
Częstochowa, Warszawa: 187 świeczek dla ofiar „wyklętych”

Wśród 5 tysięcy cywilnych ofiar „wyklętych” 187 stanowiły dzieci poniżej 14 roku życia. Wczoraj w Częstochowie i Warszawie uczczono ich pamięć. 

Rok temu w portalu Trybuna.eu zaapelowaliśmy, by 1 marca – w Narodowym Dniu Żołnierzy Wyklętych – przypominać o cywilnych ofiarach tzw. zbrojnego podziemia:

187 świeczek na 1 marca. Tyle dzieci zamordowali „wyklęci”

Wczoraj 187 zniczy zapłonęło w Warszawie i Częstochowie.

W Częstochowie uroczystość zainicjowało stowarzyszenie Demokratyczna RP. Jej uczestniczki i uczestnicy odczytali nazwiska cywilnych ofiar „wyklętych” oraz zapalili świeczki. Wydarzenie próbowali zakłócać nacjonaliści.

Częstochowa wyklęci1

Częstochowa wyklęci2

W Warszawie znicze zapłonęły pod Sejmem RP z inicjatywy aktywistki politycznej i członkini Inicjatywy Feministycznej Katarzyny Kądzieli. W wydarzeniu udział też wzięli m.in. warszawska radna Paulina Piechna – Więckiewicz i współprzewodniczący Zielonych Marek Kossakowski.

Warszawa wyklęci2

Warszawa wyklęci3

Mamy nadzieję, że za rok 187 świeczek zapłonie 1 marca także w innych miastach.  

Przejdź i podziel się z innymi:
Wyślij email do tego postu

13 komentarze/y

  1. ratio_discessit 16:00, Mar 03, 2017

    @ eder
    A może „wybiorczą”?
    „Sama wojna była przyjemną przygodą dla sowieckich nadzorców. Najważniejsi dowódcy, komisarze, agenci i szpiedzy stacjonowali w strzeżonych przez NKWD madryckich hotelach Gaylord i Bristol. Alkohol lał się strumieniami, biesiadowano, pachniało perfumami. Przepych, buta i ostentacja sowieckich dygnitarzy pośród powszechnej biedy i niedostatku w oblężonej stolicy budziły obrzydzenie wielu, m.in. Ernesta Hemingwaya i brytyjskiego pisarza Nicka Gillaina.”

    Odpowiedz do tego komentarza
    • ratio_discessit 16:15, Mar 03, 2017

      Ci sami ludzie wprowadzali potem „demokracje ludowe” m.in. w Polsce. To przeciw nim walczyli „wyklęci”, a nie przeciw kobietom i dzieciom jak z uporem maniaka powtarza trybuna. Owszem były niechlubne zbrodnie i należy je zdecydowanie potępić, ale jako zbrodnie poszczególnych oddziałów, które działały zresztą w takich przypadkach wbrew oficjalnym rozkazom.
      Nie mówię żeby bezrefleksyjnie wystawiać wszystkim „wyklętym” pomniki, zdecydowanie nie, ale podważanie patriotyzmu tych którzy walczyli honorowo z sowietyzacją Polski jest naprawdę niegodne.

      Odpowiedz do tego komentarza
  2. Krzysztof Florek 21:08, Mar 02, 2017

    Dajmy się w końcu, wypowiedzieć samym „Żołnierzom Wyklętym”, poniższy protokół zawiera taką wypowiedz.
    Krzysztof Florek
    (wnuk „Żołnierza Wyklętego”)

    25 czerwca 1945r.
    Hyki Dębiaki.
    Protokół
    Spisany dnia 25 czerwca 1945 r. w pow. Mieleckim z jednej strony przez:
    1)ob. Karłowicza Kazimierza, starostę powiatowego pow[iatu] Mielec.
    2) ob. Pacanowskiego Wojciecha, kierownika U[rzędu] B[ezpieczeństwa] P[ublicznego] pow[iatu] Mielec
    3) ob. Śledzionę Stanisława, prezesa pow. Zarządu Stronnictwa Ludowego z pow[iatu] Mielec
    4)ob. Szydłowskiego Mariana komendanta posterunku Milicji Obywatelskiej z gminy Tuszów Narodowy
    Z drugiej strony przez:
    1)Pana Lis Wojciecha [a], kierownika [b]grupy ludzi z lasu
    2)Pana „Or”(1) (pseudo[nim]), komendanta grupy operacyjnej
    3)Pana Komendanta placówki „Hejnał”, (pseudo[nim]) i szeregu członków.
    1)Starosta Powiatowy podał cel przybycia swego.
    2)Grupa Ludzi z lasu wysunęła swoje propozycje, które brzmią:
    1
    Ukaranie ludzi, przez których niewinnie zostali wpędzeni do lasu i to:
    Urbański (2)- komendant milicji pow[iat] Kolbuszowa
    Roszarewicz Władysław (3)komendant milicji w Cmolasie.
    Jalental Władysław (4) z Majdanu pow[iat] Kolbuszowa (ob[ywatel zamieszkały w Cmolasie).
    Siwiec Wojciech (5)z Kupna będący na posterunku w Kolbuszowie.
    Konkretny zarzut przeciw wymienionym jest: bicie ludzi niewinnych, zabicie furmana nieznanego nazwiska który [c]. Strzelanie do nieznanych ludzi bez powodu.
    2
    Uwolnienie ludzi niewinnych, którzy zostali zatrzymani. Za ludzi niewinnych uważamy tych, którzy z bronią w ręku walczyli przeciw okupantom niemieckim a po wkroczeniu wojsk sowieckich wrócili do codziennych zajęć pokojowych, zarzucając swą walkę i uważając ją jako zakończoną.
    Uwaga: po wkroczeniu wojsk sowieckich ludzie walczący z okupantem niemieckim często zdali broń Armii Czerwonej [d], czasem zabierały ją ze sobą do domu. Każdy powracający w krótkim czasie, obojętnie czy zdał broń czy nie, został aresztowany, skutkiem czego reszta licząc się z tym, że spotka ją ten los, odeszła [e]z bronią lub bez broni do lasu Zdarzały się przypadki, że ludzie nie należący do żadnej organizacji chcąc się pochwalić mówili, że należeli i tym samym już zostali aresztowani.
    3
    Zwrócenie mienia prywatnego osobom, którym zostało ono zabrane przez U[rząd] B[ezpieczeństwa] P[ublicznego] i Milicję w terenie, szczególnie jeżeli chodzi o teren pow[iatu] Kolbuszowa.
    4
    Zabezpieczenie w miarę możliwości bytu rodzinom osób rozstrzelanych i uwięzionych przez U[rząd] B[ezpieczeństwa] P[ublicznego] i milicję (Za ludzi niewinnych uważa się ludzi – jak w pkt. 2-gim)
    5
    Zwrócenie dobytku i uwolnienie rodzin osób, które rzuciły wojsko lub Milicję.
    6
    Z powodu braku zaufania do władz sowieckich wyjście z lasu uzależnia się od opuszczenia terenów przez wojska Armii Czerwonej. Brak zaufania wynika z tego, że nie władze polskie ale władze sowieckie dokonują aresztowań i przesłuchują [f].
    7
    Wycofanie się z administracji ludzi którzy ideę demokracji szerzą terrorem i pałką gumową.
    cz. II
    Starosta powiatowy i osoby przybyłe z nim stawiają następujące pytania i warunki z ramienia czynników administracyjnych, i przyjmują następujące oświadczenia
    Jesteśmy prawdziwymi demokratami chcącymi mieć Polskę demokratyczną, wolną, suwerenną. Czy P.P. [Panowie] jesteście zwolennikami, aby w ramach ustroju demokratycznego rozwijał się faszyzm jawny, t[o] z[naczy] [g]taki, jaki panował w Niemczech Włoszech i Japonii lub faszyzm ukryty, t[o] z[naczy] [h]taki, jaki był w Polsce do 1939 r. i innych państwach (Rumunia), czy też jesteście zwolennikami usunięcia takiego ustroju z życia państwa demokratycznego?
    Odpowiedź:
    Jesteśmy wrogami ustroju faszystowskiego jawnego i tajnego i żądamy usunięcia jego z życia politycznego i gospodarczego. Uznajemy, popieramy i chcemy współpracować z tworzącym się Tymczasowym Rządem Zjednoczenia Narodowego (6). Z Armią Czerwoną stosunki nasze ułożyły się do tej pory i układają nadal na niwie zupełnego zrozumienia i nie czynimy żadnych kroków wrogich przeciw tej armii.
    Złodziei i bandytów zwalczamy czego dowodem jest wykonanie wyroku na Kalicińskim [i]znanym przywódcy bandytów na terenie powiatu, prócz tego posiadamy 14 złodziei w areszcie i w dalszym ciągu będziemy złodziei i bandytów tępić i współpracować pod tym względem z milicją i Bezpieczeństwem. Tępimy złodziei którzy kradną krowy transportowane przez A[rmię] Cz[erwoną]. W przyszłości gotowi jesteśmy złodziei i bandytów tępić i oddawać ich w ręce obecnej administracji polskiej. Żądamy zmiany starosty z Kolbuszowej i Kierownika U[rzędu] B[ezpieczeństwa] P[ublicznego] Kolbuszowa 30 VI o godz. 10 naznacza się następne spotkanie przy współudziale przedstawiciela NKWD. [Oraz z] Ob[ywatelem]. starostą Osetkiem i Szefem U[rzędu] B[ezpieczeństwa] P[ublicznego] w Kolbuszowej [j]. Miejsce wyznaczą ludzie z lasu.
    Kier[ownik] U[rzędu] B[ezpieczeństwa] P[ublicznego] wezwał do zgody współpracy i jedności w ramach państwa demokratycznego co zostało przyjęte i podkreślone z uznaniem ze strony drugiej.
    Starosta pow[iatowy]
    [k]
    Kom[endant] U[rzędu] B[ezpieczeństwa] P[ublicznego] Mielec
    Wojciech Pacanowski
    Kom[pendant] Milicji [Obywatelskiej] Tuszów Narodowy
    Szydłowski
    Prezes Stronnictwa Ludowego
    Śledziona
    Przedstawiciel [l] z lasu
    Lis Wojciech
    Or
    Himler
    Archiwum IPN O/Rzeszów, syg. IPN-04/211, Sprawozdania z pracy PUBP w Mielcu 1945-1948, Protokół spisany dnia 25 czerwca 1945 r. w pow. Mieleckim, k. 26-29.

    Odpowiedz do tego komentarza
  3. Vlad 11:48, Mar 02, 2017

    SLD jakoś nie paliło świeczek. A… zapomniałbym, że eseldowcy głosowali w Sejmie za świętem Ognia i Burego. No to nie dziwota.

    Odpowiedz do tego komentarza
  4. milani 11:44, Mar 02, 2017

    Jak to nacjonalistyczną gównażerię zabolało, że ktoś przypomniał o zbrodniach tych „wyklętych” rycerzy od siedmiu boleści

    Odpowiedz do tego komentarza
  5. TadeuszK. 10:29, Mar 02, 2017

    ratio_discessit. Gdzie w tej informacji gloryfikacja niewspomnianych Dąbrowszczaków,GL i Armii Czerwonej. Pan/Pani tradycyjnie w stylu a Marysia o pierogach.

    Odpowiedz do tego komentarza
    • ratio_discessit 15:48, Mar 03, 2017

      W tej oczywiście ani słowa. Ani słowa też o tym o co walczyła zdecydowana większość wyklętych, a przede wszystkim z jak podłymi ludźmi, tylko kilka niechlubnych przykładów przez które próbuje się oczernić tysiące innych ludzi którzy walczyli bohatersko i honorowo.

      Natomiast w pozostałych wiadomościach mamy gloryfikowanie formacji sowieckich i takich które były tworzone przez ich agentów; bez cienia krytyki i refleksji nad ich zbrodniami.

      Naprawdę nie widzi Pan tej dysproporcji?

      Odpowiedz do tego komentarza
  6. MARCIN 10:26, Mar 02, 2017

    Dobra akcja, trzeba pokazywać wbrew nacjonalistycznej propagandzie że partyzancka wojna domowa miała swoje ciemne strony, jak każda wojna .

    Odpowiedz do tego komentarza
  7. ratio_discessit 09:43, Mar 02, 2017

    Co za zakłamanie. Żołnierze Wyklęci to bandyci i mordercy, a Dąbrowszczacy, GL i Armia Czerwona to bohaterowie bez skazy… A nie przychodzi Wam do głowy że prawda jest gdzieś pośrodku? Ze propaganda komunistyczna to nie było najbardziej wiarygodne źródło informacji… A tu brzmi jak ponure echo

    Odpowiedz do tego komentarza
    • Cisza 10:30, Mar 02, 2017

      Dąbrowszczakom nie udowodniono żadnej zbrodni wojennej, w przeciwieństwie do „wyklętych”

      Odpowiedz do tego komentarza
    • eder 11:41, Mar 02, 2017

      chłopie, albo idź do psychiatry bo masz obsesję, albo zrób sobie dobrze i poczytaj „Gazetę Polską”. Tam sam prawda.

      Odpowiedz do tego komentarza
    • DRP 14:37, Mar 02, 2017

      Prawda nie zawsze leży po środku. Prawda leży tam gdzie leży. Zakładanie z góry gdzie ma leżeć jest manipulacją

      Odpowiedz do tego komentarza
      • ratio_discessit 16:03, Mar 03, 2017

        „Przez szereg lat wydawnictwo Yale University Press publikowało sensacyjne dokumenty z tajnych archiwów sowieckich. Zrodła te skorygowały obraz przeszłości, w większości oparty na stereotypach propagandowych. Wymusiły też na wielu historykach rewizje poglądów. Wśród ujawnionych dokumentów znalazło się też kilka sowieckich raportów dotyczących wojny domowej w Hiszpanii. Potwierdziły one niektóre zbrodnie NKWD, na przykład istnienie tajnych sowieckich więzień z krematorium, gdzie palono zwłoki rozstrzelanych czy zamęczonych na śmierć przeciwników politycznych. Inne z kolei ujawnione dokumenty sugerowały, że tzw. „brygady międzynarodowe” to „wojsko Stalina.” Oczywiście całkiem liczni obrońcy ustanowionej jeszcze przez kominternowską propagandę wykładni dziejów konfliktu w Hiszpanii nadal odrzucali konieczność korekty obowiązujących stereotypów. Mimo nawały faktów o zbrodniach tzw. „Republikanów”, wielu naukowców i publicystów, a szczególnie tych związanych z lewicą, broniło zaciekle szlachetną legendę hiszpańskiej wojny domowej jako boju „demokracji” z „faszyzmem.” Zwykle traktowali tę dychotomię jako prawdę objawioną, a w najlepszym wypadku twierdzili, że brak źródeł osłabia jakiekolwiek inne interpretacje. Dzieje konfliktu możemy obecnie zrekonstruować tak, jak rzeczywiście się one potoczyły dzięki redaktorom zbioru dokumentów Zdradzona Hiszpania: Związek Sowiecki i hiszpańska wojna domowa(Spain Betrayed: The Soviet Union and the Spanish Civil War). Dokumenty pokazują jednoznacznie, że Stalin zamierzał podporządkować sobie Hiszpanię całkowicie. W tym celu niemiłosiernie wyzyskał Hiszpanów gospodarczo, każąc sobie słono płacić za pomoc militarną. Sowieccy doradcy wojskowi kontrolowali armię republikańską, a NKWD nadzorowało republikańskie służby bezpieczeństwa, przeprowadzając bezwzględne czystki w Hiszpanii zwłaszcza wśród komunistów trockistowskich i anarchistów. Sowietom udało się narzucić własną politykę rządom republikańskim, a nawet obalić ekipę, która była niewystarczająco pro moskiewska. Jednak ze względu na opinię międzynarodową, komuniści nie przejęli władzy bezpośrednio”

        Odpowiedz do tego komentarza
*/

Pozostaw swój komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola zostały oznaczone *

Przegrani globalizacji na europejskiej mapie wyborczej

Odwiedź nas

twitter