Lewicowy portal codziennych informacji i opinii

Gawkowski: Smoleński dreszczowiec

Odstęp wiersza+- ARozmiar czcionki+- Drukuj ten artykuł
Gawkowski: Smoleński dreszczowiec

„Marzy mi się, aby 10 kwietnia stał się naszym drugim polskim 1 listopada. Dniem, w którym skupiamy się na zmarłych, mówimy o nich dobrze lub wcale” – pisze wiceprzewodniczący SLD.

Za nami siódma rocznica katastrofy smoleńskiej. Z szacunku dla ofiar i ich rodzin postanowiłem odczekać kilka dni i dopiero dziś napisać co myślę o poniedziałkowych obchodach, upamiętniających zmarłych w feralnym locie.

Nigdy nie miałem żadnych watpliwości, że wszystkie ofiary katastrofy smoleńskiej powinny być otaczane taką samą czcią, bez względu jakie środowisko reprezentowały i jakie miały poglądy. Niestety politykom PiS takie wartości są obce i postanowili podzielić zmarłych oraz ich rodziny na lepszy i gorsz sport. Najbardziej wyrazistym przykładem takich działań jest Izabela Jaruga-Nowacka. Wicepremier polskiego rzadu, została wygumkowana z historii i zabrakło dla niej miejsca na tablicy upamiętniającej ofiary katastrofy, odsłoniętej w Kancelarii Premiera. O Jerzym Szmajdzińskim ministerstwo obrony pamięta rownież w stopniu znikomym, a w Kancelarii Prezydenta o Jolancie Szymanek-Deresz zapomniano w ogóle.

Zamiast szacunku i zwykłej przyzwoitości, mamy rewelacje podkomisji powołanej przez ministra Macierewicza, z oczywistą tezą że 10 kwietnia 2010 roku w samolocie wybuchła bomba! Ilośc pogardy jaką wylewają na myślących ludzi pseudonaukowcy z wspomnianej komisji jest wręcz porażająca. Ktoś kto w taki sposób manipuluje faktami i ochydnym kłamie, powinien być dożywotnio pozbawiany wszelkich stopni i tytułów naukowych.

Marzy mi się, aby 10 kwietnia stał się naszym drugim polskim 1 listopada. Dniem, w którym skupiamy się na zmarłych, mówimy o nich dobrze lub wcale. Bez płomiennych mów dzielących Polaków na lepszych i gorszych. Bez dziwnych konferencji dziwnych gremiów, które za wszelką cenę chcą udowodnić swoja niezbędność. Za to z powagą wspominając ludzi, którzy zginęli służąc swojej Ojczyźnie!

KRZYSZTOF GAWKOWSKI

Przejdź i podziel się z innymi:
Wyślij email do tego postu

1 komentarz

  1. Wojciech 09:30, Kwi 14, 2017

    Dlaczego czcią? Nie wystarczy cichy szacunek?
    Przecież podłą intencją tego lotu był partyjny miting na grobach ofiar. Ich śmierć to była zemstą opaczności za zhańbienie pamięci niewinnych ofiar.

    Odpowiedz do tego komentarza
*/

Pozostaw swój komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola zostały oznaczone *

Dr hab. Jarosław Flis: Ograniczenie kadencji prezydentów miast to nie jest dobry pomysł

Odwiedź nas

twitter