Lewicowy portal codziennych informacji i opinii

Kądziela: Niech pierwszy rzuci kamieniem [OPINIA]

Odstęp wiersza+- ARozmiar czcionki+- Drukuj ten artykuł
Kądziela: Niech pierwszy rzuci kamieniem [OPINIA]

„Czy można dziwić się Mateuszowi Kijowskiemu, że „poszedł na wojnę”, która dawała takie profity. Uznanie, podziw, międzynarodowa sława i nagrody. No i coś jeszcze – te marne 15.190,50 zł pomnożone razy sześć.” Artykuł członkini Inicjatywy Feministycznej.

Sprawa finansów Mateusza Kijowskiego jak bumerang wraca i brzydko pachnie. Wraca, bo publiczne liczenie długów alimentacyjnych lidera KOD rok temu rozgrzewało media i opinię publiczną. Teraz dowiedzieliśmy się o wysokich, bardzo wysokich kwotach wypłacanych liderowi KOD przez Komitet Społeczny KOD za prowadzenie strony internetowej Komitetu Obrony Demokracji. Tym razem napisałam pełną nazwę, bo właśnie Zarząd Stowarzyszenia KOD, którego stroną internetową zajmowała się firma Mateusza Kijowskiego i jego żony (MKM – Studio spółka z o.o.) na konferencji prasowej ujawnił, że istnieją dwa podmioty prawne – Komitet Społeczny KOD i Stowarzyszenie KOD.

Łączy je, jak się wydaje strona WWW. oraz osoba przewodniczącego, który jest także właścicielem firmy pracującej na rzecz obu. Jak wynika z umieszczonej w sieci „Informacji Komitetu Społecznego „Komitet Obrony Demokracji” na temat finansów KOD z dnia 25 stycznia 2016 r. Komitet Społeczny “Komitet Obrony Demokracji” powstał w grudniu 2015 r. z inicjatywy Regionu Mazowsze Komitetu Obrony Demokracji w celu umożliwienia przeprowadzenia zbiórki publicznej na pokrycie kosztów związanych z organizacją działań KOD. działa na podstawie Ustawy z dnia 14 marca 2014 r. o zasadach prowadzenia zbiórek publicznych (Dz. U z 2014 r. poz. 498). Numer zbiórki: 2015/4807/KS. 10 grudnia 2015 r. Komitet otworzył rachunek bankowy, na którym gromadzone są środki z prowadzonych zbiórek”. Dalej w Informacji możemy przeczytać, że Komitet Społeczny KOD działa i „Na podstawie ustaleń z Komitetem Założycielskim i Zarządem KOD, oraz, że „zyskał charakter ogólnopolski, w celu umożliwienia finansowania działań KOD w Regionach. A także, że W skład Komitetu Społecznego wchodzą obecnie przedstawiciele Komitetu Założycielskiego, Zarządu, Komisji Rewizyjnej oraz Sekcji Prawników w Regionie Mazowsze. Scentralizowanie procesu zbiórki publicznej gwarantuje możliwość nadzoru nad finansami oraz stwierdzania autentyczności i wiarygodności prowadzonych zbiórek. Komitet Społeczny nawiązał także współpracę z dwoma osobami posiadającymi kwalifikacje księgowych do współpracy w zakresie sprawozdawczości zbiórki. Podwójne zabezpieczenie w postaci odpowiedzialności członków Komitetu i konieczności uzyskania akceptacji Zarządu KOD gwarantuje prawidłowe wydatkowanie środków. Obecny termin zakończenia zbiórki internetowej to 29 lutego 2016 r. Stan zbiórki na dzień 24 stycznia 2016 r. wynosi 192 230 zł. Część z tych środków została już wydatkowana na koszty organizacji działań. Okresowe sprawozdanie z wydatkowanych środków zostanie przedstawione do końca lutego br”.

Zarząd Stowarzyszenia KOD, w którego imieniu(?) wypowiedzieli się na konferencji prasowej jego wiceprzewodniczący i wiceprzewodnicząca poinformowali nas, że nic o fakturach tak hojnie wypłacanych małżeństwu Kijowskim (ich spółce z o.o.) nie wiedzieli. Co musi budzić zdziwienie, bo faktury dla MKM – Studio wystawiane były od marca do sierpnia 2016 roku. A skarbnik Stowarzyszenia KOD Piotr Chabora – co prawda nieuczestniczący w konferencji – powiedział mediom …”Przyjęto zasadę, by realizować płatności faktur, które „otrzymywano od zarządu KOD i koordynatorów regionalnych”.

Szyderczo brzmią w tym świetle zapewnienia z Informacji „…W trosce o przejrzystość działań związanych z finansowaniem KOD, Komitet Społeczny będzie regularne publikował informacje na stronie http://komitetobronydemokracji.pl/ , w tym odpowiadał na pytania dotyczące finansowania KOD pozostające w kompetencjach Komitetu”.

Mateusz Kijowski ogłosił tymczasem, że cała sprawa jest oczywiście nagonką w niego wymierzoną w czasie gdy zbliżają się wybory w KODzie. Nagonką robioną oczywiście przez kogoś, kto chce „zająć jego miejsce” na stołku przewodniczącego, bo tylko „ludzie z wewnątrz mieli wgląd w te dokumenty”.

Kiedy rok temu wiele osób i organizacji podnosiło kwestię, że nie jest godnym bycia liderem organizacji walczącej o prawa człowieka i demokrację  przez długie lata okradający własne dzieci niektórzy byli zdania że to atak na człowieka, który tyle poświecił dla wspólnego dobra.  Najdosadniej wyraził to Jacek Żakowski – Jak jest sytuacja, którą oceniamy jako wyższą konieczność, np. obrony demokracji albo wolności, to rodzina cierpi! I jeżeli człowiek decyduje się zapłacić tak ogromną cenę, by zrobić coś dla kraju jak pan Kijowski, to tym bardziej należy mu się szacunek i uznanie! W  Polsce od pokoleń mężczyźni zostawiają kobiety z dziećmi i idą na wojnę. 

Czy można więc dziwić się Mateuszowi Kijowskiemu, że „poszedł na wojnę” która dawała takie profity. Uznanie, podziw, międzynarodowa sława i nagrody. No i coś jeszcze – te marne 15.190,50 zł pomnożone razy sześć.

A że opowiadał, że za swoje przewodniczenie KOD-owi (czytaj za tę wojnę o demokrację) nie pobiera żadnego wynagrodzenia? A któż może mu to zarzucić. To co dostała spółka MKM – Studio, to przecież wynagrodzenie za usługi, nie za honor bycia przewodniczącym. Ma się rozumieć.

I czemu się dziwimy, czemu oburzamy. Przecież wszyscy jakże łatwo godzimy się na hipokryzję. Ilu z nas marzyło, żeby choć otrzeć się o Mateusza Kijowskiego, ilu ma jego zdjęcie na swoim profilu jako dowód własnego zaangażowania „dla sprawy” i potwierdzenie własnej ważności? Tak jak chętnie i bez refleksyjnie wynosimy na ołtarze każdego kogo pokażą media, tak chętnie i szybko rok temu daliśmy się zastraszyć, że „atakujemy bojownika za słuszną sprawę”. Czyż nie?

A prawdę mówiąc – jeszcze chętniej liczymy na pomoc, opiekę, wsparcie tzw. działaczy, nie zwracając uwagi czy oni mają z czego żyć. Tak bardzo krzywimy się na próby tłumaczenia, że żeby „działać” trzeba też jeść, gdzieś mieszkać, za coś wychowywać dzieci. A nie każdy chce, lubi, ma sumienie występować w podwójnej roli – działacza brzydzącego się pieniędzmi i przedsiębiorcy wystawiającego fakturę.

Chcemy mieć państwo demokratyczne, niezależne organizacje pozarządowe chroniące nas przed złem, chcemy mieć partie polityczne nie tylko te, które otrzymują dotacje z budżetu, chcemy by to wszystko działało profesjonalnie – tylko nie liczymy się z faktem, że te organizacje, partie, fundacje, stowarzyszenia – to ludzie, którym trzeba płacić. Po to by nie musieli kłamać, kręcić, mataczyć  i przynosić wstyd, także nam – tak jak Mateusz Kijowski.

KATARZYNA KĄDZIELA

Autorka jest członkinią władz Inicjatywy Feministycznej. 

Przejdź i podziel się z innymi:
Wyślij email do tego postu

6 komentarze/y

  1. szenio 00:14, Sty 07, 2017

    przede wszystkim – na czele niczego nie powinien stać człowiek, który nie płaci alimentów !!!!!!Morale człowieka, który nie łoży na własne dzieci jest żadne!!!!

    Odpowiedz do tego komentarza
  2. cztelnk 19:37, Sty 06, 2017

    Proszę zrobić zestawienie jak mają się wydatki Mateusza Kijowskiego i Jarosława Kaczyńskiego i porówna je ze sobą

    Odpowiedz do tego komentarza
    • ara 14:49, Sty 08, 2017

      Jedno i drugie jest kradzieżą i powinno być zwrócone a osoby winne odsunięte od tych funkcji ,które są związane z odpowiedzialością.Kijowski może np.zostać społecznikiem,jeżeli ktoś jeszcze jest w stanie traktować go poważnie/wizerunek dłuznika alimentacyjnego z kolczykami w uchu i kucykiem to od pierwszego razu bije po oczach/,podobnie,jak „ubaw po pachy”u Kaczyńskiego,Terleckiego itp,których chce się nam wcisnąć,jako MĘZÓW STANU,liderów władzy państwowej…Wystarczy spojrzeć i zaufać własnej intuicji,by wiedzieć,że to oszustwo i kpina z ludzi.

      Odpowiedz do tego komentarza
  3. LECH 19:13, Sty 06, 2017

    mam nadzieję, że was wszystkich PiSowcy rozdepczą

    Odpowiedz do tego komentarza
    • Alama 00:44, Sty 07, 2017

      No tak, bo my ten „gorszy sort”, prawda, wyższa raso?!
      Nie zapominaj tylko, że mimo wyższości rasy możesz się wkrótce znaleźć po tej samej stronie co rozdeptywani. Albowiem przywódca pisowskiej sekty to zawistny gad bez skrupułów, nie znający pojęcia lojalności, wierności, czy honoru. Rozdepcze i ciebie.

      Odpowiedz do tego komentarza
    • ara 15:09, Sty 08, 2017

      Niewykluczone,niestety,ale tylko dlatego,że kundle radzą sobie lepiej,bo nigdy nie były selekcjonowane,ani uczone umiejętności w czymkolwiek.Są po to,żeby gryżć i szczekać.Gdy się wydostają poza ogrodzenie, zagryzają ludzi.

      Odpowiedz do tego komentarza
*/

Pozostaw swój komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola zostały oznaczone *

Szymczycha: „Dobra zmiana” w mediach publicznych może oznaczać ich koniec

Odwiedź nas

twitter