Lewicowy portal codziennych informacji i opinii

Konferencja „Czy polska szkoła uzyska szansę, by nadążyć za rynkiem pracy?”

Odstęp wiersza+- ARozmiar czcionki+- Drukuj ten artykuł
Konferencja „Czy polska szkoła uzyska szansę, by nadążyć za rynkiem pracy?”

25 stycznia 2017 roku w Centrum Partnerstwa Społecznego „Dialog” odbyła się konferencja pt. „Czy polska szkoła uzyska szansę, by nadążyć za rynkiem pracy?”. Iwona Zakrzewska, Dyrektor CPS „Dialog”, witając uczestników konferencji wyraziła nadzieję, że podczas spotkania uda się porozmawiać o nowej reformie edukacji w kontekście rynku pracy i przygotowań młodych ludzi do wykonywanych przez nich zawodów.

Wspomniała także o debacie dot. kształcenia dualnego, która odbyła się w Wałbrzychu w dn. 19-20 stycznia br., z udziałem Minister Edukacji Narodowej – Anny Zalewskiej. Podczas spotkania na terenie Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej mówiono m.in. o wprowadzeniu dwustopniowej szkoły branżowej, włączeniu pracodawców w tworzenie nowych zawodów i podstaw programowych oraz zwiększeniu roli doradców zawodowych.

W spotkaniu uczestniczyła Teresa Wargocka, Sekretarz Stanu w Ministerstwie Edukacji Narodowej, która w swoim wystąpieniu podkreśliła, że rok 2017 będzie rokiem bardzo wytężonej pracy. „Będziemy uczestniczyli we wszystkich gremiach i spotykali się z wszystkimi podmiotami, które mogą dać wkład merytoryczny w wypracowanie rozwiązań. Kierunek zmian został zdefiniowany przez Minister Zalewską na konferencji w Wałbrzychu – kształcenie dualne w powiązaniu z pracodawcami” – mówiła.

Podczas wystąpienia wprowadzającego prof. Mieczysław Kabaj (IPiSS) podkreślił ważność poruszanego tematu mówiąc, że jest to najważniejszy problem połowy XX i XXI wieku. Przeprowadzane badania pokazują, że czynnikiem decydującym o wzroście gospodarczym i dobrobycie są ludzie wykształceni i wysoko wyspecjalizowani. Jak zauważył, wielu pracodawców narzeka, że nie może znaleźć na rynku pracy wykwalifikowanych pracowników. Z drugiej strony absolwenci szkół zawodowych, w tym co drugi absolwent szkoły zawodowej i co trzeci absolwent szkoły średniej zawodowej, nie mogą znaleźć pracy. Niejednokrotnie absolwenci szkół zawodowych zapisują się na kursy, by nauczyć się zawodu. Powstaje pytanie na ile obecna reforma edukacji zmieni tę sytuację? Na zakończenie podkreślił konieczność wdrożenia dualnego systemu szkolenia w Polsce.

Anna Grabowska, moderator konferencji, zastanawiała się nad oporem jaki wyraża głośno część środowisk nauczycielskich i społecznych w stosunku do reformy systemu edukacji. Prezydent RP Andrzej Duda podpisał reformę, która zaczyna wchodzić w życie. Jaki zatem sens ma referendum na tym etapie lub zapowiadany na marzec br. strajk?

Piotr Szumlewicz (OPZZ) próbując odpowiedzieć na pytanie A. Grabowskiej podkreślił, że problem z reformą dot. głównie tempa jej wprowadzania. Należy także zauważyć, że całkowicie został pominięty dialog społeczny, co jest szkodliwe jego zdaniem dla szkolnictwa i dialogu społecznego. „Jeśli chodzi o szkolnictwo zawodowe to nie wiadomo na jakie zawody chce postawić rząd. Jedyne co wiadomo o tej reformie to, że mają być nowi dyrektorzy szkół i nowe podstawy programowe. ZNP i OPZZ nie miały wcześniej możliwości zgłaszania swoich wątpliwości, dlatego teraz kiedy znany jest kształt reformy robią wszystko, by zablokować tę reformę na 2-3 lata” – mówił.

Piotr Karaś (Wojewódzki Urząd Pracy w Warszawie Filia w Siedlcach) stwierdził, że za wyborami edukacyjnymi młodzieży w dużej mierze stoją również rodzice. Zwrócił także uwagę, że należy rozróżnić kwalifikacje od kompetencji.

Zdaniem Janusza Borzyńskiego (Cech Rzemiosł Różnych i Przedsiębiorczości w Pułtusku) niskie zainteresowanie młodych ludzi szkołami zawodowymi wynika z faktu ich zmarginalizowania. Często w małych środowiskach wstydem jest kontynuowanie nauki w takiej właśnie szkole. By zmienić podejście do szkół zawodowych należałoby rozmawiać z uczniami i ich rodzicami już w szkole podstawowej, w gimnazjum na takie rozmowy niestety jest już za późno.

Jakub Gontarek (Forum Młodych Lewiatan) poruszył kwestię finansowania edukacji w szkołach zawodowych. Pracodawcy nie chcą uczestniczyć w finansowaniu edukacji, gdyż nie ma dla nich partnerów w systemie edukacji.

Jacek Trela (Stowarzyszenie Rzemiosło Przyszłości) zauważył, że uczniowie nie chcą się uczyć, bo wizerunek rzemiosła jest fatalny. Konieczna jest wraz z reformą kampania medialna. Nie zgodził się z opinią, że rzemiosło nie partycypuje w kosztach edukacji. „Jako pracodawca ubieram ucznia, szkolę go, dostając zwrot jego wynagrodzenia i składek ZUS. Po trzech latach, pod warunkiem, że uda się ucznia doprowadzić do egzaminu rzemieślniczego, dostaję teoretycznie taki zwrot kosztów. Proszę wierzyć, że przez trzy lata on sporo zepsuje w firmie” – mówił.

Paweł Trojanowski (Wojewódzki Urząd Pracy w Warszawie Filia w Siedlcach) mówił o Krajowym Funduszu Szkoleniowym, z którego mogą korzystać pracodawcy chcący dokształcić swoich pracowników lub chcący uzupełnić kwalifikacje zatrudnianych osób bezrobotnych. Jego zdaniem budżet państwa i Fundusz Pracy powinny partycypować w kosztach związanych z uzupełnianiem kwalifikacji jeśli chodzi o rynek pracy.

Euzebiusz Jasiński (Zrzeszenie Międzynarodowych Przewoźników Drogowych w Polsce) mówił o sytuacji zawodowych kierowców na polskim rynku. Obecnie brakuje ok. 30 tys. kierowców.

Doktor Rafał Towalski (SGH) wyjaśnił, że przedstawiony w Planie Morawieckiego pomysł sprofilowania regionalnego kształcenia zawodowego i branżowego spowoduje wykluczenie pracowników na rynku pracy w dłuższej perspektywie.

Dyrektor Wanda Adach (Urząd Pracy m.st. Warszawy)zauważyła, że już otwiera się szkoły zawodowe w miejscach, gdzie jest taka potrzeba na rynku pracy. Funkcjonują Rady Rynku Pracy, które opiniują tworzenie nowych kierunków kształcenia zawodowego.

Przejdź i podziel się z innymi:
Wyślij email do tego postu

0 komentarzy i opinii

Pozostaw swój komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola zostały oznaczone *

Przegrani globalizacji na europejskiej mapie wyborczej

Odwiedź nas

twitter