Lewicowy portal codziennych informacji i opinii

Pikieta w rocznicę zamordowania Gabriela Narutowicza

Odstęp wiersza+- ARozmiar czcionki+- Drukuj ten artykuł
Pikieta w rocznicę zamordowania Gabriela Narutowicza

Fundacja im. Kazimierza Łyszczyńskiego zaprasza na pikietę w rocznicę śmierci pierwszego Prezydenta RP Gabriela Narutowicza, zastrzelonego 16.12.1922 r. przez działacza endeckiego Eligiusza Niewiadomskiego.

Wobec nasilania się w obozie władzy antydemokratycznych nastrojów i działań polaryzujących polskie społeczeństwo, a także narzucania katolicko-narodowego dyskursu w polityce, co w przeszłości doprowadziło już do tragicznych konsekwencji, chcemy wyrazić nasz sprzeciw i zamanifestować nasze przywiązanie do humanistycznych, demokratycznych wartości oraz do przestrzegania standardów państwa prawa.

W rocznicę krwawego zamachu powiedzmy stanowcze NIE wszystkim rządzącym, którzy dla swoich partyjnych interesów nie wahają się łamać prawa, gardzić prawami kobiet, podważać konstytucji, czy lekceważyć demokratycznych procedur w imię politycznego interesu.

Uczcijmy w dniu 16 grudnia pamięć wielkiego polskiego patrioty, polityka, inżyniera, uczonego i wybitnego Polaka-ateisty. Zapalmy znicze i złóżmy kwiaty na schodach warszawskiej Zachęty.

– czytamy w zaproszeniu.

Początek pikiety w piątek, 16 grudnia, o godz. 18.00 przed galerią Zachęta w Warszawie.

Przejdź i podziel się z innymi:
Wyślij email do tego postu

1 komentarz

  1. ratio_discessit 15:29, Gru 16, 2016

    Smutna rocznica zabójstwa naprawdę wielkiego Polaka. Mam tylko wrażenie że część osób próbuje ją wykorzystać do swoich celów politycznych, więc zarzucanie innym „partyjnych interesów” jest w tym kontekście groteskowe.

    Zamach z 1922r. był efektem nieumiejętności pogodzenia się prawicy z wynikiem demokratycznego głosowania, czyli postawa zbliżona do obecnego środowiska KOD, poza tym takie podejście kłóci się z postawą samego Gabriela Narutowicza:
    „Sytuacja, w której kreowano go na główną postać lewicy, nie odpowiadała Narutowiczowi… W pierwszych dniach po zaprzysiężeniu spotkał się z przedstawicielami chadecji i kardynałem Aleksandrem Kakowskim. Liczył się z niemożliwością powołania w Sejmie rządu większościowego, dlatego podjął próby stworzenia rządu pozaparlamentarnego. Jego ukłonem w stronę prawicy było też zaproponowanie teki ministra spraw zagranicznych swojemu kontrkandydatowi Maurycemu Zamoyskiemu”
    -niestety takich postaw brakuje i dzisiaj; zamiast tego mamy dalszą polaryzację sceny politycznej.

    Odpowiedz do tego komentarza
*/

Pozostaw swój komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola zostały oznaczone *

Przegrani globalizacji na europejskiej mapie wyborczej

Odwiedź nas

twitter