Lewicowy portal codziennych informacji i opinii

Sosnowiec: Razem poczyta prezydentowi miasta o zbrodniach „Łupaszki”

Odstęp wiersza+- ARozmiar czcionki+- Drukuj ten artykuł
Sosnowiec: Razem poczyta prezydentowi miasta o zbrodniach „Łupaszki”

Prezydent Sosnowca Arkadiusz Chęciński kilka dni temu biegał „wilczym tropem” w koszulce sławiącej „Łupaszkę”. Partia Razem udzieli historycznych korepetycji włodarzowi miasta ze zbrodni dokonanych przez oddział tego „wyklętego”. 

W komunikacie Razem czytamy:

Kilka dni temu prezydent Sosnowca opublikował na swoim profilu na Facebooku oraz na stronie internetowej miasta swoje zdjęcia, na których pozuje ubrany w koszulkę z wizerunkiem Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki” – żołnierza niepodległościowego podziemia, który latem 1944 roku dopuścił się maskary ludności cywilnej w miasteczku Dubinki na Wileńszczyźnie.

We wtorek 7 marca spotykamy się o godz. 12 przed budynkiem sosnowieckiego Urzędu Miejskiego przy al. Zwycięstwa, żeby prezydentowi Sosnowca, a także tym, którym brakuje refleksji nad działalnością osób takich jak „Łupaszka”, „Bury” czy „Ogień”, powiedzieć, jakich zbrodni się dopuścili się ich bohaterowie. Chcemy także uczcić cywilne ofiary, wśród nich wiele dzieci, które zginęły z rąk tzw. żołnierzy niezłomnych.

Przeczytamy prezydentowi Chęcińskiemu m.in. fragmenty wydanej przez IPN książki o zbrodni w Dubinkach dokonanej przez brygadę „Łupaszki”:

„Do jednego z domów w środku miasteczka wkroczyła partyzancka żandarmeria. Rozpoczęto rewizję, szukając przede wszystkim broni, którą – jak się spodziewano – mógł posiadać mieszkający tam strażnik leśny. Wkrótce dokonano egzekucji sześciu przebywających w tym domu osób. Oszczędzono przy tym polską gospodynię, prowadzącą tam zakład krawiecki. Jej zastrzelonymi lokatorami było młode małżeństwo Rinkeviciusów z dwójką dzieci, rocznym Pranukasem i dwuletnim Rimukasem. […] Wśród zabitych znalazła się również sześćdziesięcioletnia sąsiadka Rinkeviciusów – Rozalia Szymiańcowa. […] Zginął także Steponas Kerulis, brat pani Rinkeviciene, z zawodu krawiec”.

prezydent sosnowca1

Przejdź i podziel się z innymi:
Wyślij email do tego postu

7 komentarze/y

  1. ola22 18:27, Mar 02, 2017

    no cóż, generał Harris został po wojnie baronem…

    Odpowiedz do tego komentarza
  2. vood 11:58, Mar 02, 2017

    Tak trzeba działać. Na kłamliwą hagiografię wyklętych – fakty.

    Odpowiedz do tego komentarza
    • ratio_discessit 16:24, Mar 03, 2017

      Pan/i pewnie wolał/a by żeby dalej obowiązywała kłamliwa hagiografia UBeków, a w podręcznikach opisy ich „dzielnej” walki z „bandami” i „karłami reakcji”.

      A może by tak spojrzeć na to wszystko obiektywnie? Zbrodnie niektórych wyklętych potępić, ale jednocześnie przyznać że ich walka była odpowiedzią na zniewolenie Polski i terror komunistyczny.

      Odpowiedz do tego komentarza
      • Arek 23:08, Mar 03, 2017

        Zgadzam sie w 100%. Wsrod zolnierzy „wykletych” byli tez i przekleci. Przedtem wszytskich wrzucano do jednego worka z napisem „Bandyci”, teraz worek nosi inny podpis – „Bohaterowie”. Powinno sie jednak zawartosc przejrzec i podzielic.

        Odpowiedz do tego komentarza
        • TW Bolek 18:32, Mar 04, 2017

          Dokładnie, a do tego dorzuciłbym jeszcze weryfikację źródeł. UBecy na emeryturze pisali książki w których kreowali się na superbohaterów walczących z „bandami”, a wcześniej każdą pospolitą zbrodnię przypisywali żołnierzom wyklętym, tak by straciła poparcie ludności cywilnej. Do tego szantażowanie pojmanych widokiem ich żon i dzieci w celach.. I tacy ludzie biorą teraz uprzywilejowane emeryturki i protestują przeciwko gloryfikacji „bandytów”. A kim oni sami byli?

          Odpowiedz do tego komentarza
          • Andrea Pescu 11:58, Mar 06, 2017

            Teraz oczekuję jeszcze gloryfikacji UPA. Wszak zabijali komunistycznych żołnierzy polskich.

          • TW Bolek 17:37, Mar 07, 2017

            A Andrea to dobrze się czuje? Zabijanie polskich żołnierzy to największa tragedia walk w powojennej Polsce, bo w większości byli to tacy sami chłopcy jak Ci z lasu, tylko inaczej potoczyły się ich losy, natomiast dowódcy KBW i UBecy to zupełnie co innego i należy ich traktować jak kolaborantów sowieckich, a część z nich nawet formalnie była oddelegowana z NKWD do służby w Polsce, ze względu na polsko-brzmiące nazwiska.

*/

Pozostaw swój komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola zostały oznaczone *

Przegrani globalizacji na europejskiej mapie wyborczej

Odwiedź nas

twitter