Lewicowy portal codziennych informacji i opinii

Ziętek (Sierpień’80): „Polska Partia Pracy umarła. Cześć jej pamięci”

Odstęp wiersza+- ARozmiar czcionki+- Drukuj ten artykuł
Ziętek (Sierpień’80): „Polska Partia Pracy umarła. Cześć jej pamięci”

Polska Partia Pracy przestała istnieć – poinformował w rozmowie z Onetem Bogusław Ziętek, były lider ugrupowania i szef związku zawodowego Sierpień’80.  

W styczniu 2017 r. Polska Partia Pracy została wykreślona z rejestru ugrupowań politycznych. Informację tę w rozmowie z Onetem potwierdził były lider tej formacji Bogusław Ziętek:

Umarła śmiercią naturalną. Cześć jej pamięci. To była próba zbudowania reprezentacji politycznej świata pracy. Pokazaliśmy, że wiele potrafimy. W pewnym momencie uznaliśmy jednak, że udział w wyborach tylko po to, żeby pokazać, że potrafimy zarejestrować listy w całym kraju, że potrafimy zebrać 100 czy 200 tys. podpisów jako struktura, już nas znudziło.

PPP powstała w 2001 roku jako Alternatywa – Partia Pracy na bazie Komitetu Wyborczego Alternatywa, który – obok związku zawodowego Sierpeń’80 – tworzyły ugrupowania skrajnej prawicy: KPN – Ojczyzna oraz Narodowe Odrodzenie Polski.

W 2004 r. ugrupowanie przyjęło nazwę Polska Partia Pracy, a w 2009 r. dodano człon Sierpień’80. Zmianom nazwy towarzyszyła zmiana profilu – PPP przedstawiała się jako formacja lewicowa. Do ugrupowania dołączyły osoby działające dotąd w środowiskach radykalnej lewicy. W 2011 r. część działaczy związanych z trockizmem zdecydowała się jednak opuścić partię. Partia wydawała lewicową gazetę pt. „Trybuna Robotnicza”.

W 2013 r. PPP weszła do utworzonej przez Ruch Palikota koalicji Europa Plus.

W wyborach do PE w 2004 r. partia dostała 0.54%. W wyborach parlamentarnych w 2005 r. komitet PPP osiągnął 0.32%. W 2007 r. poparcie wyniosło 0.99%. W wyborach do PE w 2009 r. PPP otrzymała 0.7% głosów.

 

Przejdź i podziel się z innymi:
Wyślij email do tego postu

0 komentarzy i opinii

Pozostaw swój komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola zostały oznaczone *

Dr hab. Jarosław Flis: Ograniczenie kadencji prezydentów miast to nie jest dobry pomysł

Odwiedź nas

twitter