Lewicowy portal codziennych informacji i opinii

Żurawski: Szyja żyrafy z makaronem

Odstęp wiersza+- ARozmiar czcionki+- Drukuj ten artykuł
Żurawski: Szyja żyrafy z makaronem

W Polsce rośnie ilość multimilionerów. Kiedyś o fanaberiach bogaczy czytaliśmy tylko na portalach plotkarskich krajów słynących, wedle powszechnej opinii, z zamożności. Dzisiaj zachcianki ludzi zamożnych można realizować w Polsce.

Jak dowiadujemy się od jednego z popularnych restauratorów, zdarzają się klienci zamawiający tak egzotyczne dania jak szynka z czarnych, dziko żyjących świnek, karmionych jedynie szyszkami (4000 zł za kilogram) lub świeżego homara z oryginalnym foie Gras.

Restauracje lub hotele z najwyższej półki spełniają wszystkie, nawet najbardziej odjechanie życzenia klientów. Może to być nawet szyja żyrafy z makaronem lub ośmiometrowe łóżko dla hotelowego gościa i jego sześciu przyjaciółek (fakt!). Co ciekawe ich klientami to według restauratora w 80% Polacy, może jeszcze kilku Rosjan. Płacisz i masz!

Mamy się cieszyć?

Jeżeli mamy tak bogatych obywateli to pewnie społeczeństwo jest zamożne, zarobki wysokie, dobra dostępne a życie łatwe i przyjemne.

Niestety to fikcja. Jesteśmy jednam z uboższych krajów w Unii. Nasze nominalne PKB na głowę (2015 r.) uplasowało nas na 56 miejscu w świecie. To mniej niż Łotwa Chile i Panama, trochę więcej niż Węgry. Około 13% zatrudnionych pracuje za płacę minimalną a 66% zarabia mniej niż wynosi średnia krajowa, ok. 3900 zł. Płace pracowników na „śmieciówkach” to w większości minimum. Co dzieje się w „szarej strefie”, a jest ona niemała, lepiej nie pytać?

Wniosek z tego prosty i jedynie możliwy’ Nie jesteśmy bogaci! Więc skąd biorą się nabywcy złotych sedesów?!

Gwoli sprawiedliwości, znaczna część polskich fortun wyrosła z pracy, genialnych pomysłów lub szczególnego talentu. Wiem, że nie wszyscy ulubieńcy fortuny wydają swoje zarobione pieniądze na Maybachy. Płacą wysokie podatki, tworzą rynek pracy a nawet część dochodu przeznaczają na działalność charytatywną, wyręczając państwo z obowiązków opiekuńczych.

Należy jednak zauważyć, że posiadaczy wielkich majątków jest więcej w krajach biednych niż w zamożnych. Przykładem mogą być Indie, kraj bajecznego bogactwa i przerażającej nędzy. W ojczyznach ludzi bogatych też istnieją wielkie fortuny, lecz rozwarstwienie społeczne jest znacznie mniejsze.

Czy można zarobić duże pieniądze na biednym społeczeństwie? Chyba tak!

W kraju takim jak nasz istnieją duże zasoby taniej siły roboczej. Ograniczona ilość miejsc pracy zmniejsza roszczeniowość pracowników. Godzą się na zatrudnienie poniżej swoich kwalifikacji, dzięki czemu pracodawca korzysta z pracy fachowca za cenę pracownika niewykwalifikowanego.

W regionach szczególnie dotkniętych bezrobociem jedyny lokalny przedsiębiorca jest w stanie wyzyskiwać swoich ”poddanych” w sposób niewyobrażalny, a mimo to ludzie u niego pracują, bo alternatywą jest nędza bezrobocia.

Rodzime surowce nie są drogie, przykładowo, nieprzetworzone produkty rolne. Po przetworzeniu i redystrybucji zysk jest znaczny. Intratny jest także eksport do krajów zamożnych. Niska cena wytwarzania pozwala konkurować na zasobnych rynkach. Można też, ze znacznym zyskiem eksportować pracę. Robią to agencje pracy tymczasowej.

Rynek wewnętrzny jest chłonny i mało wybredny. Mniej zasobne społeczeństwo poszukuje towarów tanich, o charakterze masowym, a te są łatwiejsze do wytworzenia i wymagają niższych nakładów.

W biednym kraju da się nieźle zarobić!

Gdy jednak szanowny czytelniku żyjesz za te kilka tysiaków, zazdrościsz baronom mamony, pociesz się tym, że kaszanka z grilla jest pyszna, a kawior z grilla to świństwo, choć podobnie wygląda.

CEZARY ŻURAWSKI (OPZZ)

Przejdź i podziel się z innymi:
Wyślij email do tego postu

1 komentarz

  1. Niepełnosprawny 153 zł. 05:45, Mar 21, 2017

    Rząd szuka pieniędzy u emerytów i niepełnosprawnych zamiast u nuworyszy którzy wzbogacili się dzięki patologicznej prywatyzacji gospodarki Polski.

    Odpowiedz do tego komentarza
*/

Pozostaw swój komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola zostały oznaczone *

Przegrani globalizacji na europejskiej mapie wyborczej

Odwiedź nas

twitter